Repolonizacja banków – Polacy trzymać się za portfele!

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. jasiek z toronto napisał(a):

    Plemienia żmijowego “magic show” (geszeft) z drukowanymi papierowymi obrazkami suto oprocentowanymi.

    Oprocentowane żydowskie papierowe obrazki, które w popularnej nomenklaturze zwą się banknotami tworzone są praktycznie z powietrza w wersji suto oprocentowanych kredytow finansowych, które są wypłacane (czyt. pożyczane) przez lichwiarzy (jako bytu osobowego samego diabla) na podstawie emitowanych obligacji i rzadowych bondów w wersji tzw. “gwarancji rządowych”…

    Skoro państwa są zadłużane wobec lichwiarskich gangsterow finansowych, to jakiż bylby problem dla rzadow tych panstw emitowanie nie obligacji czy bondów, ale emitowanie nieoprocentowanej i nieopodatkowanej zwyklej gotówki na potrzeby własnych (swoich) obywateli, którzy są twórcami i uslugodawcami na ktorych podstawie produktów i usług jest realna siła nabywcza tejżej gotówki .

    Ekonomia na podstawie Prawa Naturalnego, a więc siłą rzeczy ustalonej na niezbywalnym prawie Samego Boga jest Ekonomia, ktora wynika z popytu i podaży twórców, usługodawców i konsumentów, a więc ilość gotówki emitowanej przez suwerenny i niepodległy Rząd winna być równa iloscią produktów i usług wykonanych przez tychże producentów i usugodawców, czyli Rząd ma kontrolować ilość gotówki w cyrkulacji na tej właśnie podstawie, a nie na podstawie lichwiarskiego “widzi mi się” i całkowitego uzależnienia od tego faktu…

    W normalnym systemie ekonomicznym, czyli musi coś wynikać z czegoś, a więc wyprodukowany towar staje się gwarantem (siłą nabywczą) emitowanego banknotu jako swego rodzaju anonimowej faktury za wyprodukowany (lub stworzony) towar, a więc jeśli ilość producentów i usługodawców mogących świadczyć nielimitowane usługi (dzialalności gospodarczej) to siłą rzeczy emisja banknotów i monet również będzie nielimitowana i nieograniczana jak obecnie nie jest dokonywany przez tzw. “budzet panstwa” o ograniczonej kwocie ukradzionej poprzez nałożone na twórców i producentów różnego rodzaju podatków…

    Warto tutaj zaznaczyć, (warto zresztą), że jeśli pomysłowość, przedsiębiorczość i pracowitość twórców i usługodawców w tworzenie dóbr materialnych jest w zasadzie nieograniczona, to tym samym nieograniczone winno być emitowanie banknotów i monet właśnie na tej fundamentalnej podstawie.

    Oczywistym jest faktem, że obecny (i poprzedni) rząd (nie tylko w Polsce) nie jest zainteresowany byciem niepodległym i suwerennym suwerenem reprezentującym interesy własnego Narodu, który ma niezbywalne prawo do emitowania banknotów i bicia monet dla swoich obywateli, ale jedynie jest zainteresowany pożyczać od lichwiarzy suto oprocentowaną gotówkę pod zastaw narodowych obligacji i bondów odzwierciedlających narodowe zadłużenie gotówkowe (kredytowe) dla obecnego i przyszłych pokoleń wobec lichwiarskiego syndykatu finansowego, a więc siłą rzeczy skorumpowany rząd de facto jest na lichwiarskiej smyczy finansowej działający na ewidentą szkodę własnych obywateli (tych żyjacych i tych którzy się jeszcze nie urodzili)…

    Oczywistym faktem jest to, ze tzw. “ekonomiści” z “pierwszych stron gazet” wmawiają nam wszystkim, że pieniądze tworzą miejsca pracy i bez finansowych (suto oprocentowanych) kredytów nic nie zostanie wykonane ani wyprodukowane, a więc bez lichwiarzy (bankierów) życie produkcyjne i usługodawcze nie jest w stanie funkcjonować ani nawet egzystować. Nic bardziej fałszywego (talmudycznego) w takich “orędziach” domorosłych “ekonomistów” z żydowskiej stajni talmudycznej dezinformacji, która również uprawia doktrynę “elektroniczych pieniędzy” (kredytów elektronicznych) dla kredytobiorców (przedsiębiorców i usługodawców, a nawet dla konsumentów), którzy w sposób proceduralny (sieć elektroniczna) są inwiligowani (sprawdzani) w dosłownym tego słowa znaczeniu na co i po co inwestowali i wydawali te suto oprocentowane finansowe kredyty finansowe od lichwiarskiego syndykatu finansowego.

    Kolejnym fałszem uprawianym przez tzw. “polityków” z “księżyca wziętych” jest propagowanie tzw. “wolnego rynku” w tzw. “państwie demokratycznym” jakim jest Polska. Nic więc nadzwyczajnego w ich propagandize, aniżeli polityczne gadulstwo z “przeciągiami w głowach” mające na celu skupić ku sobie tych, którzy w takie brednie (z racji nieświadomości czy medialnej głupoty)mają uwierzyć .

    Jak więc można mówić o “wolnym rynku” (w sensie ekonomiczno-gospodarczym jak również prywatnym), jeśli cały system finansowy jest przez lichwiarski oligarchiat zniewolony oprocentowanymi kredytami finansowymi włącznie z osobistymi pokoleniowymi własnościami ???.
    Jak więc można mówic o tzw. “demokracji” jeśli większość (medialnie ogłupiona) wybiera na swoich przywodców jeszcze większych idiotów i jeszcze większych złodzieji???…

    Jak więc można mówić publicznie o tzw. “własności” (hipotecznej: ziemi, domu, działki, mieszkania) jeśli nałożony jest na tą własność cykliczny podatek roczny???…

    Jak więc można mowić o tzw. “państwie prawa” (niewiadomo jakiego), jeśli w “przekrętach” nie tylko finansowych uczestniczą ci, którzy w tym państwie “prawa” sprawują władzę???…

    Jak więc można mówić (publicznie) o wolnym i suwerennym kraju, jeżeli obecna konstytucja (czyt., prostytucja) napisana jest w/g prostytucyjnych założeń (ustaw) z których jest tysiąc “wyjść awaryjnych” dla zwykłych przestępców i złodzieji???…
    (złodzieje chodzą po ulicach, a wyroki dla przestępców są “odwlekane” przez z “góry” opłacone i zależne od mafinych układów sądy w ustalony sposób).

    Jak więc można nawet myślec o wolnym, suwerennym i niepodległym nikomu państwie w którym złodziej na złodzieju siedzi i oszust oszustwem pogania w całej administracji zarządzania całkowicie uzależnionej i kontrolowanej przez lichwiarsko-diabelski kartel finansowy???…

    Jak więc można myśleć o Prawdzie Objawionej, jeśli nie ma się pojęcia o tym, co zawarte jest w Piśmie Świętym, a Ofiara wciąż znajduje się w kościelnych zakrystiach (lub gdzieś z boku stołu biesiadnego)ku uciesze samego diabla???…

    Jak można wychwalać Boga w jednym dniu tygodnia i jednocześnie służyc rechoczącemu diabłu w dni pozostałe czyhającego na wieczne pożarcie naszych dusz???…

    Czy wciąż jest dla nas Polakow nadzieja? Oczywiście że jest. Nadzieja jest w Samym Bogu i Jego Sprawiedliwym Prawie dla nas wszystkich stworzonych właśnie przez Niego Samego.

    Jan Ogonowski
    ================
    zapodal: jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    Zgłoś komentarz do moderacji

  2. jasiek z toronto napisał(a):

    Polecam film n/t lichwiarskiego zniewolenia j.polski.

    https://www.youtube.com/watch?v=C9jpXkI2d8Q&t=2727s

    ======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    Zgłoś komentarz do moderacji

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: